Artykuł sponsorowany
Jak dobrać filtr hydrauliczny do maszyny mobilnej, żeby chronić układ bez ograniczania przepływu

W maszynach mobilnych, do których zaliczają się na przykład ciężkie koparki gąsienicowe czy ładowarki kołowe, drobne zanieczyszczenia w oleju hydraulicznym dają o sobie znać bardzo stopniowo. Opiłki czy drobiny krzemu dostają się do środka przez nieszczelności lub w trakcie uzupełniania płynów eksploatacyjnych w warunkach polowych. Na początku powodują jedynie nierówną pracę siłowników i zaworów, co dla operatora objawia się odczuwalnymi drganiami oraz wyraźnym spadkiem precyzji manewrów na joysticku. Jeśli problem zostanie zignorowany, krążące w układzie cząstki stałe zaczną zatykać wąskie kanały sterujące. Taki stan prowadzi z czasem do przegrzania pompy i rozległych awarii komponentów, a koszty ewentualnej naprawy, połączone z przestojem maszyny na budowie, wielokrotnie przewyższają cenę zakupu nowego elementu filtrującego.
Wpływ warunków pracy i parametrów przepływu na układ
Filtry do hydrauliki siłowej pracujące w wymagających aplikacjach mobilnych muszą stale znosić wstrząsy oraz wibracje wynikające z poruszania się maszyny po nierównym terenie. Do tego dochodzą gwałtowne i bardzo zmienne obciążenia podczas intensywnych cykli roboczych z ciężkim ładunkiem. Z tego powodu obudowy projektuje się ze specjalnie wzmocnionych materiałów, co pozwala zapobiec niebezpiecznym deformacjom pod wpływem dynamicznych sił naprężających. Montaż korpusu w miejscach szczególnie narażonych na pył, błoto czy uderzenia kamieni wymaga dodatkowych osłon mechanicznych, a także stosowania wzmocnionych wskaźników zabrudzenia.
Dopuszczalne ciśnienie pracy bezpośrednio determinuje optymalną pozycję elementu w całym obiegu zamkniętym. Filtry ssawne tolerują wyłącznie bardzo niskie wartości ciśnienia wejściowego, podczas gdy masywne warianty ciśnieniowe radzą sobie z potężnymi obciążeniami roboczymi. Pozwala to na ich montaż tuż za pompą, bez żadnego ryzyka rozerwania metalowego korpusu. Warto w tym miejscu pamiętać, że zawór obejściowy aktywuje się zawsze przy określonej różnicy ciśnień. Dokładne granice otwarcia zależą od specyfiki danej serii i należy je bezwzględnie weryfikować z techniczną kartą katalogową układu. Awaryjna aktywacja bypassu chroni maszynę przed całkowitym zablokowaniem przepływu, jednak pozwala na czasowe przedostanie się nieprzefiltrowanego medium do wrażliwych stref.
Dobierając poszczególne elementy, trzeba rzetelnie uwzględnić szczytowe zapotrzebowanie maszyny na olej. Nominalna przepustowość podawana na karcie produktu określa najczęściej jedynie spokojną pracę ustaloną. W rzeczywistości przepływ wkładu musi przewyższać maksymalne piki występujące podczas gwałtownych manewrów, zapewniając systemowi odpowiednią rezerwę pojemnościową. Zbyt mały zapas skutkuje drastycznym spadkiem ciśnienia w momencie jednoczesnego podnoszenia ramienia i obrotu wieży. Inżynierowie z firmy Hidroma Sistems Sp. z o.o. często zaznaczają, że projektowanie układów hydraulicznych dla maszyn roboczych wymaga głębokiej analizy parametrów pod kątem uderzeń hydraulicznych.
Dokładność filtracji i umiejscowienie w maszynie mobilnej
Właściwa dokładność oczyszczania oleju zależy przede wszystkim od wrażliwości zastosowanych podzespołów. Nowoczesne pompy tłokowe oraz wysoce precyzyjne zawory proporcjonalne wymagają niezwykle restrykcyjnego podejścia do zatrzymywania mikroskopijnych zanieczyszczeń. Parametry te definiuje się ściśle poprzez współczynnik Beta badany zgodnie z wytycznymi normy ISO 16889 oraz przez docelową klasę czystości cieczy roboczej określaną przez standard ISO 4406. Konkretne wymagania dla silników orbitalnych, siłowników czy rozdzielaczy różnią się znacznie w zależności od zaleceń producenta maszyny i konstrukcji jej uszczelnień. Właśnie dlatego dopuszczalne parametry przepuszczalności zawsze dobiera się indywidualnie na podstawie szczegółowej dokumentacji technicznej, unikając szacowania. Gęstszy materiał wkładu lepiej wyłapuje niepożądane osady, ale stawia znacznie większy opór płynącej cieczy. Na etapie projektowania trzeba dokładnie przeanalizować ten aspekt, aby wykluczyć dławienie obwodu oraz zjawisko szkodliwej kawitacji.
Umiejscowienie samego punktu filtrującego decyduje o skali ochrony całego układu. Komponent zamontowany na głównej linii powrotnej do zbiornika zatrzymuje zdecydowaną większość zanieczyszczeń generowanych mechanicznie przez wycierające się wewnątrz uszczelniacze siłowników oraz stale pracujące suwaki zaworów. W ciężkich konstrukcjach mobilnych stosuje się równolegle filtry ssawne, które skutecznie osłaniają obieg główny przed zjawiskami grożącymi całkowitym zablokowaniem systemu. Warto mieć świadomość, że regularna wymiana wkładu to tylko pojedyncza część niezbędnej obsługi serwisowej. Jeśli zewnętrzna obudowa uległa mikropęknięciom lub odkształceniu na skutek fizycznych uderzeń w terenie, szczelność całego zespołu gwałtownie spada. W takich sytuacjach niezbędna staje się wnikliwa inspekcja korpusu i weryfikacja poprawności montażu gwintów.
Znalezienie optymalnego wkładu dla maszyny roboczej opiera się zawsze na zachowaniu rozsądnej równowagi technicznej. Zbyt restrykcyjna bariera filtrująca szybko wywoła uciążliwe spadki ciśnienia i obciąży pompę, natomiast zbyt luźna siatka narazi bardzo drogie i precyzyjne elementy na mocno przyspieszone zużycie cierne. Skuteczne zabezpieczenie układu hydraulicznego przed awariami wymaga całościowego spojrzenia na charakterystykę maszyny. Rzetelna weryfikacja przewidywanego ciśnienia pracy, skrupulatne wyliczenie przepływów szczytowych oraz zestawienie tych danych z rygorystycznymi normami czystości cieczy to droga do zauważalnego wydłużenia żywotności osprzętu pracującego z dala od sterylnych hal przemysłowych.



